Malarstwo i Ty – „pojęcia”

W malarstwie chodzi o różne sprawy

Jedną z najważniejszych jest to, żeby nauczyciel nie tworzył własnych naśladowców oraz żeby jego uczniowie zrozumieli, że ich obrazy naprawdę muszą być inne. To jest też najtrudniejsze. Odkrywanie tej prawdy na swój własny użytek może więc zająć wiele lat życia.

Kto naprawdę chce dobrze pojąć malarstwo, musi odrzucić wszelkie metody, maniery, wielkie style, nawet cudze „aksjomaty”, ale nie powinien odrzucić pewnych zasad, bez których nie może być mowy nawet o szansach na obraz, a co dopiero o prawdziwej sztuce plastycznej. Mniej więcej tyle trzeba powiedzieć na początek, żeby dało się nic więcej teraz nie mówić. Trzy (+ dwie) poniższe lekcje są gratisem–zachętą do zainteresowania się malarstwem, choćby nawet tylko na własny praktyczny użytek. Można je rozumieć żartobliwie, ale kogo naprawdę interesuje malarstwo, pojmie, że są poważne.

powrót na stronę startową

Lekcja 1: Pojęcie o pięknie ludzkiego ciała

Proszę się wybrać do jednej z bibliotek o charakterze naukowym (np. do Biblioteki Jagiellońskiej) i proszę wypożyczyć do przejrzenia na miejscu książkę W. Tatarkiewicza, Historia estetyki. Estetyka starożytna, t. I, Warszawa 1985, a następnie proszę pooglądać w perspektywie tematu tej lekcji antyczne rzeźby przedstawione na ilustracjach nr 73 i 74. Jeśli to się uda, można pójść dalej i spróbować zauważyć różnice w pojmowaniu piękna ludzkiego ciała od starożytności do teraz. Następnie proszę się zastanowić nad własnym poczuciem tego piękna. Warszat rysowniczy potrzebny jest właśnie po to, aby to poczucie znalazło się na osobiście wykonanym rysunku.

powrót na stronę startową

Lekcja 2: Blade pojęcie o kresce

Aby zrozumieć czym w rysunku jest kreska, dobrze jest nauczyć się rozróżniać niektóre jej jakości. Kreska może być m. in.: prosta, krzywa, mocna, delikatna, wyraźna, słabo widoczna, przetarta, falista, przerywana, zdecydowana, nieśmiała, jedna, ukryta pod warstwą malarską, nieudana, za słaba, za mocna, a nawet bez sensu. Aby dobrze pojąć zagadnienie tej lekcji należy każdą z wymienionych tu jakości kresek odnaleźć w rysunkach ołówkiem lub węglem, lub w grafikach dowolnie przez siebie wybranych rysowników, którzy uchodzą za na pewno wybitnych. Następnie należy spróbować samodzielnie wykonać każdą z podanych tu jakości kresek, a potem przez systematyczne rysunkowe ćwiczenia nabyć biegłej umiejętności posługiwania się nimi w zależności od rysunkowych zamierzeń.

Lekcja 3: Pojęcie o kolorze w cieniu

powrót na stronę startową

Choć faktem jest, że nie każdy widzi kolory, to jednak kolory w świetle są dla większości z nas czymś oczywistym, podczas gdy zupełnie inaczej jest z naszym zdawaniem sobie sprawy z kolorów w cieniu. Często wydaje się nam, że w cieniu koloru jest po prostu mniej, ale tak naprawdę w cieniu koloru jest nie mniej, tylko jest on zupełnie inny. Słynny holenderski malarz, Jan Vermeer z Delft (1632–1675), nie namalował zbyt dużo obrazów, a w tej niewielkiej ilości jego płócien nie ma wielu pejzaży. Jednak jego Widok Delft będzie doskonałym obrazem do nauki widzenia i nazywania koloru w cieniu. Reprodukcję tego dzieła łatwo znaleźć w Internecie. Proszę więc spróbować to zrobić, a następnie najpierw postarać się zauważyć które części pejzażu są w świetle, a które w cieniu, aby następnie nazwać kolory w cieniu. Proszę spróbować odnaleźć i prawidłowo nazwać jak największą ilość kolorów w cieniu na tym obrazie. Po wykonaniu tego ćwiczenia byłoby słuszne przeanalizować w podobny sposób jeszcze 10 na pewno dobrych obrazów. Następnie można spróbować coś namalować.

powrót na stronę startową

Lekcja 4: Pojęcie o malarstwie i rysunku bez którego nie może się obejść nikt, kto chce się nauczyć dobrze malować

Czy ktoś z Państwa już się domyślił o co chodzi na tej stronie, która temat malarstwa dosłownie zaczyna? Chodzi jedynie o to, że aby kiedyś namalować dobry obraz, potrzeba przynajmniej kilku lat przebywania w takim specyficznym twórczym klimacie. Dlatego ta strona jest taka, a nie inna i niektórym autentycznie się bardzo nie podoba. Klimat więc, który oferuję tu, ale też na innych moich stronach (także tych dotyczących marketingu treści), sprzyja twórczości właśnie. Na dodatek nie może to być przebywanie na siłę, nie może to być jakieś przymuszanie się, wmawianie sobie, że „to jest na pewno to, więc muszę to czytać i wreszcie pojąć”, ale musi to być obecność która się bierze z tego, że się zwyczajnie lubi taką niszową atmosferę. Bez tego nic nie pomoże i tak naprawdę o tym jest ta strona, na której uczę niektórych z Państwa malarstwa. Na zadanie proszę sobie sprawić szkicownik, dwa ołówki i zawsze to ze sobą nosić, a także korzystać w wolnej chwili.

powrót na stronę startową

Lekcja 5: Jak to robią inni, czyli obowiązkowe oglądanie wszystkiego co się da oglądnąć w tzw. realu

Proszę w miarę systematycznie chodzić do różnych galerii malarstwa (każdego: dawnego, współczesnego, autorskiego, tematycznego itd) gdzie się tylko da, przynajmniej przez 10 lat. Następnie proszę o malarstwie coś pisać i w miarę dobre teksty publikować w internecie. Moje trudne i bardzo trudne strony content marketingowe są także po to. W pierwszej kolejności mam na myśli stronę Życie? Tak, ale zaraz potem stronę kobiet konsekrowanych, a dopiero następnie szkołę bycia pro-vie.

powrót na stronę startową

Zapraszam za jakiś czas na kurs Malarstwo i Ty – „pojęcia”, w którym będą dostępne, w wersji do nauki przez internet, lekcje kursu Malarstwo i Ty – „start”.