Witam serdecznie! Informację o moim wykształceniu, a więc uzasadnienie mojego świadczenia „usług edukacyjnych w zakresie kultury i sztuki w tym malarstwa” można znaleźć najszybciej na podstronie kwalifikacje, natomiast dane dotyczące mojej działalności gospodarczej można przeczytać na przykład na podstronie oferta.

Lektura dodatkowa: Rozumiem to tak, a Ty?

Galeria Bliska Sztuce

Kochani Goście mojej pierwszej autorskiej wystawy gwaszy w Galerii Bliskiej Sztuce, a także Drodzy Internauci zaglądający czasem także i tu,

czas biegnie tak szybko. Chciałabym Was zapraszać często na spotkania przy moich obrazach. Dla mnie często to raz na rok. Tamten wernisaż, który, jeśli jeszcze pamiętacie, był w grudniu 2010 roku i inaugurował moją autorską działalność promocyjno-artystyczną czy był dla... nas wydarzeniem niezapomnianym? Dziękuję jeszcze raz za Waszą obecność na tej małej wystawie moich gwaszy. Dziękuję za wspaniałą atmosferę. Dobrze ją pamiętać. Dziękuję za Wasze komentarze i wszystkie uwagi, a także pytania. Dzięki Wam kierunki moich malarskich poszukiwań stały się prostsze. Dzięki Wam moja pracownia, na krótką chwilę zamieniona w galerię, ożyła nadzieją na ciąg dalszy bycia blisko sztuki, a dokładniej blisko sensu sztuki, a jeszcze precyzyjniej blisko sztuki sensownej czyli... pewnie choć odrobinę potrzebnej. Obiecuję, że już nigdy nie powiem aż tak głośno: „ratunku, kultura nam ginie”.

***

Tak to miało wyglądać, przynajmniej raz na kilka lat od 2010. W roku 2023 myślę, że szanse na to są już niewielkie. Ale przynajmniej widać szyderstwo, a to niemałe zwycięstwo, choć docenią je tylko poszukiwacze prawdy. Nie wiadomo o co chodzi? Otóż, w tym czasie, w Krakowie spadł krzyż z kościoła, gdzie znajdują się relikwie św. Kazimierza Jagiellończyka, następnie spadł krzyż z kościoła, gdzie czczony jest obraz Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Całkiem niedawno, gdyż w 2022 roku zauważyłam, że nie ma krzyża również na kościele Najświętszego Zbawiciela. Wrócił w nowym blasku tylko krzyż na kościele przy Zamojskiego. Dlaczego tylko tam? Nie mówię już o tej witrynie, która — krótko po tym, jak zamieściłam w tle gwasz o Krakowie z krzyżem wieńczącym kaplicę śś. Małgorzaty i Judyty na Salwatorze — została zhejtowana. Skąd wziąć czas na autorskie wystawy, jeśli trzeba o Krakowie tyle płakać? Z tego wzięły się tylko moje content marketingi i kolejne gwasze, zamiast następnych wernisaży. Mnie też jest przykro. Ale jedno się tym sposobem okazuje, w sam raz dla wątpiących w takie wyjaśnienia: sztuka to wynik pracy człowieka nad otrzymanym talentem; nie karmi się nieszczęściem, ale jakąś radością życia.

Moja oferta content marketingowa jest dobra i poważna. Co się okaże widoczne, jeśli nikt z niej nie skorzysta w ramach źle pojętego nowego protestu? Pewnie za jakiś czas wszyscy zobaczymy.

Z wyrazami szacunku,

Renata Kucharska

Uprzejmie informuję, że nazwa galerii i sposób realizacji jej programu to część mojej artystyczno–merytorycznej wypowiedzi, której składową jest także promocja sensu sztuki.