malarstwo i Ty - sztuka z bliska

®

Witam serdecznie! Informację o moim wykształceniu, a więc uzasadnienie mojego świadczenia „usług edukacyjnych w zakresie kultury i sztuki w tym malarstwa” można znaleźć najszybciej na podstronie kwalifikacje, natomiast dane dotyczące mojej działalności gospodarczej można przeczytać na przykład na podstronie oferta.

Flaga Szwecji Flaga Francji Flaga Polski

Rozmaitości: Rozumiem to tak, a Ty?Rozmaitości: nasze eko

Drogie Osoby Niewidome!

Wiadomość z ostatniej chwili: jeszcze nie ogarniam ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, ale z tego co udało mi się zrozumieć nie mogę, przynajmniej na razie, udostępnić Wam, drodzy Państwo, mojego adresu e-mail, ponieważ musiałabym zarejestrować rejestr danych osobowych z zabezpieczeniami w formie elektronicznej. Spełnienie wymogów ustawowych jest możliwe, ale 1. wymaga to poniesienia dość dużych kosztów, 2. dostrzegam w ich spełnieniu wysokie ryzyko popadnięcia w uzależnienie od Internetu, czego nie życzę ani Wam, ani sobie. Pozostawiam wcześniej napisane teksty jako świadectwo moich pomysłów, a jak się kiedyś uda do nich wrócić, to na pewno wrócę.

Pozdrawiam serdecznie,

Renata Kucharska

A to pozostawiony tekst:

Wiem już, że możecie Państwo korzystać z syntezatorów mowy. Może to wystarczy, żeby z powodzeniem odczytywać treść na mojej stronie. Dla mnie, ponieważ mam firmę i musiałabym kupić komercyjną wersję takiego syntezatora, jeszcze jest to nierealne udogodnienie dla Państwa (za wysoka cena). Zwłaszcza, że znów muszę do pewnego stopnia odłożyć pracę i zająć się uczeniem, żeby uporać z przyswajaniem nowych przepisów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Chciałabym zapoznawać się z Państwa opiniami, odczuciami, przeżyciami estetycznymi związanymi z malarstwem. Gdyby ktoś z Państwa widział w tym sens, aby mi o tym krótko napisać (nie więcej jak 10 zdań), jest taka możliwość.

Proszę pisać na adres:

adres usunięty

To jest prośba bardzo serio. Jeszcze kiedy byłam na studiach, ktoś mi bliski, też artysta, tylko, że nie malarz, a rzeźbiarz opowiadał o tym jak na pewnej wystawie prac osób niewidomych osoby widzące nie rozpoznawały tego o czym mówiły te prace. Natomiast osoby niewidome, które przyszły obejrzeć tę wystawę sztuki bez trudu odczytywały to co niewidomy artysta chciał swoim dziełem wyrazić. Tylko, że odczytywały przez dotyk. Pomyślałam wtedy, że to piękna historia. Ale teraz co jakiś czas myślę w ogóle jak mówić o malarstwie lub nawet jak zrobić malarstwo poza zmysłem wzroku. Przydałoby mi się Państwa doświadczenie przeżywania sztuki, koloru, tego co na płaszczyźnie, tej sztuki, która nie jest rzeźbą, a właśnie malarstwem. W tym miejscu to już na pewno w ogóle nie chodzi mi o terapię sztuką, ale o prawdziwe i dalsze malarskie poszukiwania, które - mam taką nadzieję - kiedyś wydadzą konkretny owoc interesującej wystawy. Nie mogę obiecać, że mi się uda, ale chcę próbować. Nie podaję żadnych terminów.

Krótki utwór tekstowy:

O! „Kocham” Kraków, bo to nie grzech.

Krótka obrona magistrów sztuki:

Nie jest prawdą, że dobrzy malarze są dlatego dobrzy, że są pouszkadzani. To paskudne pomówienie. Niestety spotkałam się z tego typu zdaniem na temat twórców. Dlatego oburzona, oświadczam: żeby malować profesjonalnie trzeba mieć silne nerwy i bardzo dobry kontakt z własnymi emocjami. Kto nie ma, nie powinien się brać za ten zawód. Tzw. terapia sztuką to coś zupełnie innego. Zaświadczenie niech będzie potwierdzeniem, że byłam sprawdzić.

Krótka podpowiedź jak się regenerować, kiedy się maluje profesjonalnie:

Od czasu do czasu zaaplikować sobie szybkie chodzenie; od czasu do czasu wypić lampkę dobrego wina (dot. osób nieuzależnionych); od czasu do czasu dobrze się wyspać; od czasu do czasu zająć się rozumieniem tekstu, a nie obrazu; od czasu do czasu zrobić sobie opuszkami palców automasaż głowy.

Krótka aprobata dla malarzy malujących amatorsko:

Malarstwo malarzy amatorów jest mało świadome, ponieważ świadomość tego co się robi na podobraziu uzyskuje się w drodze przynajmniej kilkuletniego kształcenia akademickiego, ale niekoniecznie musi malarzowi zależeć na tej świadomości, więc można z całą pewnością wybrać dla siebie malarstwo amatorskie i może to być jak najbardziej świadomy wybór, a nie jakaś życiowa porażka. Malarze amatorzy mogą z powodzeniem sprzedawać swoje prace, ponieważ ich malarstwo jest łatwiejsze w odbiorze. Pozostają jednak w pewnego rodzaju ciemności twórczej, której nie mają malarze profesjonalni.

Krótki utwór tekstowy:

Nawrócenie to życie i zwycięstwo miłości, a drogą do tego zwycięstwa - miłosierdzie. Prawda, że prawda?

21 grudnia 2014 r.

© malarstwo i Ty Renata Kucharska, 2010-2015.