malarstwo i Ty - sztuka z bliska

®

Drogi Internauto! Jedyne co w życiu jest na pewno za darmo, to łaska Boża. Zazwyczaj więc komfort życia poprawiają te sytuacje, w których wiadomo jak i ile można lub trzeba zapłacić za dany produkt lub usługę. Dlatego jeśli moje strony i ich zawartość okażą się dla Ciebie przydatne, interesujące lub nawet jakoś potrzebne weź, proszę, pod uwagę, że tu jest dużo gratisów, czyli promocji. Mam nadzieję, że Cię to zachęci do zamówienia moich gwaszy. Nawet całej kolekcji. Informację o moich kwalifikacjach do świadczenia „usług edukacyjnych w zakresie kultury i sztuki w tym malarstwa” znajdziesz m. in. tu. Uprzejmie informuję, że akceptacja mojej strony oraz te treści, które niosą pomoc w ważnych życiowych sprawach (wiem z własnego doświadczenia, że czasem może pomóc jedno zdanie, choć nie sposób z całą pewnością przewidzieć komu które), nie mieszczą się w kategoriach komercyjnych, czyli nie są gratisem i nie są promocją mojej działalności gospodarczej.

Flaga Szwecji Flaga Francji Flaga Polski

Rozmaitości: Rozumiem to tak, a Ty?

Zaświadczenie

Krótki utwór tekstowy:

O! „Kocham” Kraków, bo to nie grzech.

Krótka obrona magistrów sztuki:

Nie jest prawdą, że dobrzy malarze są dlatego dobrzy, że są pouszkadzani. To paskudne pomówienie. Niestety spotkałam się z tego typu zdaniem na temat twórców. Dlatego oburzona, oświadczam: żeby malować profesjonalnie trzeba mieć silne nerwy i bardzo dobry kontakt z własnymi emocjami. Kto nie ma, nie powinien się brać za ten zawód. Tzw. terapia sztuką to coś zupełnie innego. Zaświadczenie niech będzie potwierdzeniem, że byłam sprawdzić.

Krótka podpowiedź jak się regenerować, kiedy się maluje profesjonalnie:

Od czasu do czasu zaaplikować sobie szybkie chodzenie; od czasu do czasu wypić lampkę dobrego wina (dot. osób nieuzależnionych); od czasu do czasu dobrze się wyspać; od czasu do czasu zająć się rozumieniem tekstu, a nie obrazu; od czasu do czasu zrobić sobie opuszkami palców automasaż głowy.

Krótka aprobata dla malarzy malujących amatorsko:

Malarstwo malarzy amatorów jest mało świadome, ponieważ świadomość tego co się robi na podobraziu uzyskuje się w drodze przynajmniej kilkuletniego kształcenia akademickiego, ale niekoniecznie musi malarzowi zależeć na tej świadomości, więc można z całą pewnością wybrać dla siebie malarstwo amatorskie i może to być jak najbardziej świadomy wybór, a nie jakaś życiowa porażka. Malarze amatorzy mogą z powodzeniem sprzedawać swoje prace, ponieważ ich malarstwo jest łatwiejsze w odbiorze. Pozostają jednak w pewnego rodzaju ciemności twórczej, której nie mają malarze profesjonalni.

Krótki utwór tekstowy:

Nawrócenie to życie i zwycięstwo miłości, a drogą do tego zwycięstwa - miłosierdzie. Prawda, że prawda?

21 grudnia 2014 r.

© malarstwo i Ty Renata Kucharska, 2010-2015.